Rzymskokatolicka Parafia
świętej Jadwigi Śląskiej
w Kraskowie

Bank: Bank Spółdzielczy w Wołczynie

IBAN: PL 86 88760009 0031 9854 2000 0001

SWIFT Code/BIC: GBWCPLPP


 

Rzymskokatolicka Parafia
świętej Jadwigi Śląskiej
w Kraskowie
 
Krasków 64
46-200 Kluczbork
tel. 77/4181840
 
 
 
FESTYN PARAFIALNY
 

W niedzielę 16 czerwca w naszej parafii odbył się festyn. Według zapisów w kronice - 9 raz. Czerwcowe upały od kilkunastu dni nie pozwalały oddychać. Przygotowania do tego wydarzenia rozpoczęły się już znacznie wcześniej. Z roku na rok zakres atrakcji jest bogatszy, a to wiąże się z ilością i jakością pracy. Początek festynu - 14.00. Jak to w rodzinie bywa ( także parafialnej ) goście zaczęli zajmować stoliki, kuchnia polowa z pełnymi kociołkami bigosu, grochówki, grille rozżarzone, napoje chłodzą się. Caritas parzy kawę i przygotowuje smakowite ciasta. Przy stoisku z fantami rośnie kolejka. Na szczęśliwców czeka 1300 fantów. Urocze dziewczyny przygotowują swojską spiżarnię – swojski chlebek, wędliny i nalewki o różnym kolorze i mocy, a wszystko przygotowane specjalnie na festyn.

Występy rozpoczęły dźwięki „ukulele”. Wszyscy jednak czekali, zaglądając w stronę sceny, gdzie miał się pojawić występ rodzimych aktorów. Zapowiedziano „Kopciuszka”. Na scenie pojawiła się biedna, zapracowana dziewczynka jej przyrodnie siostry, macocha... i dalej było prawie jak w bajce. Śmiech wywoływały niesamowici aktorzy, ich popisy i kreacje. Nasz  biedy Kopciuszek ( ks. Proboszcz ) wykazał nieznany nam dotąd talent aktorski. Zresztą nie była to jego jedyna rola, bo w kolejnym występie wcielił się w męża, któremu ręce nie składały się do pacierza. Towarzysząca mu żona (Julia) i proboszcz (pan Krzysztof), który przyszedł z kolędą także nie świecili przykładem. Wszyscy uśmiali się prawie do łez.

Podczas festynowego spotkania był czas na powrót do lat 80 i dalej, a to za sprawą wspaniałego wykonawcy dawnych przebojów (pan Witek). Nie zabrakło piosenek Szczepanika, Połomskiego, piosenek biesiadnych i nie tylko.

Wielu czekało na licytację no i losowanie nagród dla dzieci i dorosłych. W tym roku wylicytować można było haftowane obrazy, żywe kwiaty, kosz słodyczy, motor szklany ze specjalnym  paliwem, walizę na wiano, zaproszenia do salonów piękności. Szczęśliwcy wyjechali z telewizorem, laptopem, super patelnią jajowarem, z czajnikiem elektrycznym, grillem, a dzieciaki z ogromnymi pojazdami, pieskami pluszowymi, tortami, a także z piękną ogromną magnolią.

Tegoroczna lista sponsorów znacznie się wydłużyła. Szereg firm dołączyło do naszej zabawy tym samym wspierając naszą pracę. Ale i parafianie wyciągnęli do nas swoje ofiarne dłonie i jak co roku pamiętali, że to nasza wspólna zabawa.

Wielką atrakcją dla dzieci było pojawienie się kucyka „Jasia” , Straży Pożarnej, malowanie buziek, ogromny kosz wypełniony słodyczami.

Jak nigdy, w tym roku goście pięknie dopisali. Byli nasi parafianie, ale i mnóstwo osób z sąsiednich miejscowości.

Czas festynu dobiegł końca. Można powiedzieć, że warto i trzeba być ze sobą, bawić się, śmiać. Takie sytuacje powodują to, że czujemy się potrzebni - my organizatorzy, ale i wszyscy goście, których mieliśmy szczęście spotkać na wspólnym biesiadowaniu.  

 

  
NASZ CMENTARZ
 
 

Ważne wydarzenia:

 

 
20 października 2019
ODPUST PARAFIALNY

 
 
 UWAGA
I Komunia w 2021
30 maja 2021